Jak zostałem matematykiem, część X

Pora na mały jubileusz – dziesiąty odcinek serii.

W roku 1996 wygłosiłem w Katowicach referat związany z otwarciem przewodu doktorskiego. Na Uniwersytecie Śląskim jest to zwyczajowe. Na najbliższym posiedzeniu Rady Instytutu Matematyki uchwalono otwarcie przewodu, a na promotora powołano prof. dra hab. Kazimierza Nikodema. Czytaj dalej

Jak zostałem matematykiem, część VII

W październiku 1991, będąc studentem V roku, rozpocząłem pracę na stanowisku asystenta-stażysty w Filii Politechniki Łódzkiej w Bielsku-Białej w wymiarze $\frac{1}{3}$ etatu. Obowiązujące wtedy przepisy dopuszczały taką możliwość. W tym czasie chyba przesądziło się, że będę pracował na uczelni wyższej, a swoją karierę zwiążę z działalnością naukowo-dydaktyczną. Czytaj dalej

Jak zostałem matematykiem, część IV

Dotychczas na blogu zdążył pojawić się jeden komentarz (nie licząc mojej na niego odpowiedzi). Serdecznie zapraszam do komentowania postów.

Najtrudniejszy w czasie całych studiów był pierwszy rok. Wiązało się to z koniecznością przestawienia się na nowy tok pracy oraz inne klasy rozwiązywanych problemów. Czytaj dalej

Jak zostałem matematykiem, część III

W październiku 1987 rozpocząłem studia matematyczne na Wydziale Matematyki, Fizyki i Chemii Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Były to jednolite pięcioletnie studia magisterskie. Oznacza to, że nie było punktu pośredniego w postaci licencjatu.

Już pierwsze ćwiczenia z algebry liniowej z geometrią przyprawiły mnie o zawrót głowy. Czytaj dalej

Jak zostałem matematykiem, część I

Ze szkoły podstawowej niewiele pamiętam. Jedynie tyle, że w siódmej klasie miałem lekcje matematyki z praktykantką, która uczyła nas o trójmianie kwadratowym i z łatwością przyswoiłem sobie materiał.

W latach 1983-87 uczęszczałem do liceum ogólnokształcącego do klasy o profilu biologiczno-chemicznym. Czytaj dalej