Wywiad z autorem bloga

Kilka miesięcy temu pasjonatka matematyki, Karolina z Poznania, poprosiła mnie o udzielenie wywiadu. Został on nagrany w sobotę, 23 maja 2015 roku na terenie kampusu Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Zapraszam do oglądania.

Niezbyt szczęśliwe przywitanie. Jednak z nakręconych trzech wersji ta okazała się merytorycznie najlepsza.

6 komentarzy

  1. Merytorycznie jak najbardziej w porządku. Boli trochę słabe przygotowanie prowadzącej wywiad. Jak to mówią w ogólnym slangu: ,,wywiad nie płynie”. Świetne odpowiedzi rozmówcy. Laik matematyczny nie znajdzie nudy, a rzeczowe i dobre odpowiedzi. Więcej takich wywiadów!

    1. Potknięcia mogą się zdarzyć każdemu. Oboje jesteśmy amatorami w dziedzinie dziennikarstwa. Dziękuję za uznanie. Koleżance przeprowadzającej wywiad należą się brawa za sam pomysł, na który nie wypada mi wpaść. 🙂

  2. Jeśli mam być szczery to widać było, że porządnie się Pan do tego wywiadu przygotował (albo miał na tyle sprzyjające okoliczności, że nie musiał tego robić), czego nie można niestety powiedzieć o osobie przeprowadzającej wywiad. Nie zmienia to jednak faktu, że wywiad mi się podobał i kolejne na pewno będą lepsze.

    1. Dwa dni przed wywiadem otrzymałem pytania i usiadłem na chwilę uświadamiając sobie, co chciałbym powiedzieć. W przeddzień przez półtorej godziny układałem sobie plan wystąpienia i ważniejsze kwestie do wygłoszenia. Tak wyglądało moje przygotowanie. Oczywiście w ferworze walki coś się zapomni powiedzieć, coś się doda i wychodzi jak wychodzi. Co do prowadzącej – kto wie czy ta kartka w rękach… Ale ze szczerej chęci przeprowadziła ten wywiad, długo też nad pytaniami myślała. Na pewno kolejne wywiady będą lepsze (gdy będę sławniejszy i zaproszą mnie do TV 🙂 ). Ale to w konwencji żartu. Podziękujmy więc i Karolinie – inicjatorce całego przedsięwzięcia. Do wywiadu – jak do tańca – trzeba dwojga.

  3. Bardzo ciekawy i merytoryczny wywiad, przybliża czytelników do autora bloga 🙂 Co do aspektów technicznych to podpowiedz p. Karolinie, niech w Poznaniu poszuka Toastmasters. Ogólnie brawo za odwagę bo to najważniejsze a reszta do przerobienia na zajęciach 🙂 Ten kto nie próbuje nigdy niczego się nie nauczy 🙂

Dodaj komentarz