Nadchodzi nowe

Stali czytelnicy mojego bloga wiedzą, że matematyką zajmuję się przez całe swoje dojrzałe życie. Niedługo stuknie trzydziestka. Nie ta życiowa — tę mam dawno poza sobą. Trzydziestolecie pracy zawodowej… Przez ten czas zgromadziłem potężne doświadczenie. Co z niego wynika? Zapraszam do lektury.

Poniżej pierwszy odcinek mojego kursu rozwiązywania równań trygonometrycznych dla maturzystów. Poświęć jedenaście minut na jego obejrzenie, a jeśli chcesz dowiedzieć się więcej — kliknij tutaj.


Od zawsze jestem nauczycielem akademickim. Nigdy nie pracowałem w szkole. Podobno nie należy nigdy mówić nigdy. Istotnie, zdarzył mi się na początku kariery trzymiesięczny epizod z zastępstwem nauczycielki w podstawówce. Zostałem o to poproszony, więc się zgodziłem… Przez te wszystkie lata udało mi się zdobyć dość dobrą orientację w zakresie matematycznego programu szkół średnich. A ponieważ prowadzę bloga, stałem się osobą przynajmniej trochę medialną. Dlatego w tym roku podjąłem pewne działania, które powinny okazać się pomocne maturzystom.

Blogowy kanał YouTube

Od dłuższego czasu blogerzy wychodzą poza witryny z materiałem pisanym prezentując przynajmniej część swoich treści w formie multimedialnej. Trudno iść na przekór czasom. Mój kanał zawiera wiele materiałów matematycznych. Są to zapisy transmisji na żywo oraz inne materiały szkoleniowe. Obecnie (maj 2020) zebrało się na kanale ponad 100 filmów. Na szczególną uwagę zasługuje tu jeden produkt, o którym poniżej.

Playlista Matura – rozgrzewka

Ogólnie znana stała mizeria polskiej edukacji wymusza w nauczaniu szkolnym równanie do średniej. Tak jak poziom wody w naczyniach połączonych jest identyczny. Jeśli jesteś w górze – zostaniesz zepchnięty w dół. Jeśli jesteś na dole – sztucznie jesteś windowany w górę. Czy każdy z tym sobie poradzi? A zwłaszcza w okolicy matury, gdzie matematyka nie jest jedynym zdawanym przedmiotem.

Dlatego wyszedłem naprzeciw potrzebom maturzystów publikując regularnie krótkie filmy z rozwiązaniami zadań maturalnych z matematyki na obu poziomach: podstawowym i rozszerzonym. Nie ograniczam się do wszechobecnych w szkole zgadywanek. Swoją działalność matematyczną określam zawsze jako prostowanie myśli. I tę właśnie misję ma moja playlista: dostarczyć uczniowi odrobinę zdrowego rozsądku, a nie wyuczonych na pamięć regułek.

Kliknij i zobacz, a przekonasz się, że moje słowa nie są pozbawione racji. Kliknij też tutaj, aby przeczytać bardziej szczegółowe informacje o playliście.

Kurs rozwiązywania równań trygonometrycznych dla maturzystów

Kurs rozwiązywania równań trygonometrycznych

Powstanie tego produktu zainspirowały długie rozmowy z maturzystami. Okazuje się, że w dużej mierze brak im orientacji we wzorach trygonometrycznych, a nawet wiedzy, jak rozpocząć rozwiązywanie równania trygonometrycznego. Popełniają podstawowe błędy (np. dzieląc przez wspólny czynnik), dopiero po szkodzie pytając czy tak można… Wyszedłem więc naprzeciw ich potrzebom. Formuła ogólnodostępnej playlisty nie pozwala na dokładną analizę prezentowanych zagadnień. Dlatego przez trzy tygodnie nagrałem i zmontowałem niecałe cztery godziny materiałów wideo w formie 26 odcinków kursu. Był to spory wysiłek. Nie wystarczy tylko zarejestrować materiału. Każdemu zdarzają się przejęzyczenia czy pomyłki. Te należało wyeliminować przy montażu. Nagranie odcinka to tylko ok. 20 minut pracy. Dalsze kilka godzin to właśnie montaż.

Każdy odcinek kursu poświęcony jest rozwiązaniu jednego zadania. Po więcej informacji zajrzyj na stronę kursu. Miej świadomność, że kupując do niego dostęp wydajesz zdecydowanie mniej pieniędzy niż na tradycyjne korepetycje (zwłaszcza, że każdy odcinek możesz obejrzeć tyle razy, ile tylko chcesz, zatrzymując materiał w dowolnym miejscu). Ponadto nagradzasz mój wieloletni trud popularyzowania matematyki wspierając działanie bloga.

Co dalej?

Popularyzacja matematyki i – jak określiłem to wcześniej – prostowanie uczniowskich myśli, sprawiają mi wielką satysfakcję. Myślę, że i playlista, i kurs, stanowią początek pewnego nowego kierunku działania. Być może pojawią się nowe playlisty, skierowane do studentów. Natomiast w przyszłym roku szkolnym powinien pojawić się nowy kurs w moim wydaniu. Jaką tematykę podejmie? To pokaże czas.

Wszystkich Czytelników bloga zapraszam do zapoznania się z pokazanymi w tym artykule materiałami, a maturzystom życzę powodzenia na egzaminie.

2 komentarze

  1. Na Jutuba nie będę zaglądał, bo nie lubię. Wolę czytać. Jestem w miarę nowym czytelnikiem Twojego blogu (subskrybuję go dopiero niecałe dwa lata). Fajnie, że piszesz.

    Matematyka ma jedną zasadniczą wadę: idzie do przodu skokami, które nam, maluczkim, naprawdę ciężko zrozumieć, jeżeli nie opanuje się “trampolin”, z których te skoki wykonano. Próbowałem jakiś czas temu przegryźć się przez kilka “dużych” dowodów matematycznych (na przykład dowód WTF Wilesa) i za każdym razem bez wyjątku musiałem sobie odpuścić po przeczytaniu pierwszego akapitu, góra pierwszej strony, bo albo użyto kompletnie mi obcych symboli (których próby guglania prowadzą do kolejno rozgałęziających się króliczych nor), albo trafiam na odwołania do lematów, które są co najmniej tak samo złożone jak czytany właśnie dokument.

    Nie da się współcześnie “załapać” całej matematyki. Nawet na jedną działkę trzeba poświęcić pół życia, żeby ją jako tako pojąć. A odkryć coś nowego? To już trzeba być gigantem na miarę Mochizukiego czy Terrence-a.

    Tak więc szlifujemy kolejne pokolenia maturzystów, używając narzędzi z końca 18 wieku i patrząc smętnie na przesuwające się za oknem coraz bardziej obce krajobrazy matematyki współczesnej 😉

    1. Dowód WTF zrozumie może 5 osób na świecie. Poznawanie matematyki nie polega na studiowaniu najnowszych odkryć — wystarczy o nich wiedza. Żeby wgryźć się w tematykę nawet mojej pracy naukowej (a jestem tylko wyrobnikiem, nie gigantem), trzeba co najmniej 10 lat praktyki w matematyce naukowej. Aby dobrze matematykę poznać, należy zgłębić podstawy. A że one sięgają historii — nic w tym złego. Bez podstaw nie można iść dalej. Nie da się poznać matematyki współczesnej bez klasycznego przygotowania.

      Dziękuję za miłe uwagi pod adresem moim i bloga. Pozdrawiam serdecznie.

Dodaj komentarz