Próba spojrzenia na swą dziedzinę przez zachwyconego nią matematyka młodego pokolenia. W książce przedstawiono wiele mniej lub bardziej znanych, ale zawsze ciekawych, rozumowań, a także pewien ogólny sposób widzenia matematyki.
Najkrótsze streszczenie mogłoby składać się z pięciu słów: książka przedstawia matematyka przy pracy. Na przykładzie zagadnień związanych z różnymi dziedzinami matematyki przedstawiono sposoby formułowania problemów matematycznych oraz różne podejścia do ich rozwiązania. Problemy i próby ich rozwiązania prawie zawsze przynoszą nowe pytania. Książka wskazuje, jak takie pytania zadawać. Omówiono też techniki stosowane przez matematyków przy rozwiązywaniu problemów: sposoby rozumowania oraz pewne intuicje (nie zawsze zgodne z rzeczywistością). Czytając tę książkę można ponadto dowiedzieć się o wielu rzeczach, których się dotychczas nie znało. Materiał zaprezentowany w książce może być zrozumiany już przez ucznia szkoły średniej zainteresowanego matematyką. Książka nie nadaje się jednak do szybkiego przeczytania. Autor zawarł w niej tyle myśli i problemów dla czytelnika (każdy jasno wyróżniony w tekście oraz zaopatrzony w rozwiązanie z komentarzem znajdujące się na końcu rozdziału, w którym problem sformułowano), że obcowanie z tą książką musi trwać długo, najlepiej chyba na zasadzie wielokrotnego czytania. W warstwie merytorycznej duża część książki poświęcona jest geometrii (trójkąty, wielokąty, okręgi, wielościany itp.). Można też znaleźć fragmenty poświęcone algebrze, zagadnieniom poszukiwania ekstremów pewnych wielkości, rachunkowi prawdopodobieństwa i statystyce, automatom komórkowym, a także innym działom matematyki.
Recenzja: Matematyka 3 (2003), str. 184 (Witold Bednarek).
Skondensowane wprowadzenie w matematykę dla osób nie zajmujących się nią na co dzień. Książka podaje dużo informacji nie prezentowanych na lekcjach matematyki w szkole, a wchodzących w zakres tzw. wykształcenia ogólnego. Jednak i osoby dobrze znające matematykę (w szczególności matematycy zawodowi, studenci matemetyki itp.) też znajdą tu coś dla siebie.
Materiał prezentowany w książce ułożono w formie słowniczka (kolejne rozdziały następują po sobie w kolejności alfabetycznej).
Tekst książki należy czytać bardzo krytycznie, bo znajduje się w nim dużo błędów drukarskich.
Recenzja: Matematyka 6 (2002), 367–368 (Zuzanna Simon).
Używając argumentacji związanej z rachunkiem prawdopodobieństwa autor przekonuje, że prawdopodobieństwo istnienia życia na przynajmniej jednej planecie spoza Układu Słonecznego jest zaniedbywalnie bliskie 1, tj. różni się od 1 o około 10-700 000 000 (czyli o ułamek, który ma po przecinku same zera, a pierwsza cyfra niezerowa pojawia się na 700-milionowym miejscu po przecinku). Większa część książki dotyczy omówienia warunków, w jakich na pojedynczej planecie mogłoby powstać życie. Poruszane są zagadnienia z dziedziny astronomii, biologii, chemii, fizyki, genetyki, kosmologii itp. W treści matematycznej można znaleźć informacje o teorii chaosu oraz o rachunku prawdopodobieństwa. Dość szczegółowo omówiono tu tzw. paradoks inspekcji (jeśli autobus pewnej linii kursuje wg rozkładu co 10 minut, to przychodząc na przystanek w losowym momencie pasażer zwykle oczekuje na odjazd dłużej niż 5 minut) oraz problem urodzin (wyznaczenie prawdopodobieństwa tego, że w grupie n osób znajdą się co najmniej dwie osoby urodzone w tym samym dniu roku oraz analiza zależności tego prawdopodobieństwa od licby n).
Książka jest mało profesjonalnie złożona przez polskich wydawców. W pewnych miejscach zamiast symboli matematycznych pojawiają się dziwne znaki (tzw. krzaki). Takie błędy się zdarzają, ale usuwa się je podczas korekty, gdyż nie są zbyt trudne do zauważenia. Na szczęście dołączona errata jest kompletna (może też służyć jako dobra zakładka :-)).
Książka zawiera wiele zadań pochodzących z różnych okresów historii Polski, począwszy od wieku XVI i czasów króla Zygmunta Augusta, skończywszy na zadaniach z wieku XIX. Zachowany został oryginalny język zadań. Ich tematy obejmują różne działy matematyki. Po przeczytaniu książki łatwo zauważyć, że zakres tematyczny nauczanej w szkole matematyki niewiele się w toku dziejów zmienił.
Recenzja: Matematyka 3 (2001), 183–184 (Jan Waszkiewicz).
W książce opisano różne sposoby szyfrowania stosowane od czasów Juliusza Cezara aż po współczesność. Dość dokładnie zanalizowano sposoby dekryptażu (odszyfrowywania) tekstów tajnych. Podano też kilka tekstów do samodzielnego odszyfrowania przez czytelnika. Prawie wszystkie przykłady podano w języku niemieckim. Nie przeszkadza to jednak w zrozumieniu prezentowanych metod nawet przez osoby nie znające tego języka. Przedstawiono chyba najsławniejszą z maszyn szyfrujących – niemiecką Enigmę oraz historię złamania jej szyfru. Dokonali tego trzej polscy matematycy: Marian Rejewski, Jerzy Różycki i Henryk Zygalski (zobacz też Szyfr Enigmy – metody złamania). Dwa ostatnie rozdziały bardzo skrótowo wprowadzają w tematykę szyfrowania przy użyciu tzw. klucza publicznego. Metodę tę stosuje się dzisiaj na szeroką skalę przy przesyłaniu drogą elektroniczną poufnych wiadomości, elektronicznym podpisywaniu dokumentów czy potwierdzaniu tożsamości podczas transakcji dokonywanych za pomocą kart płatniczych.