Polskie tłumaczenie książki Proofs from THE BOOK. Przekładu z języka angielskiego dokonał Paweł Strzelecki.
Recenzja: Matematyka 6 (2002), 366367 (Agnieszka Wojciechowska).
W latach 19911997 ukazywała się w Delcie stała rubryka zatytułowana Epsilon. Książka zawiera wszystkie wydania Epsilona oraz pewne materiały dodatkowe. Omawiane były interesujące problemy, prezentowane różne ciekawostki, żarty rysunkowe itp.
Recenzja: Matematyka 3 (2003), str. 184 (Witold Bednarek).
Rok 1582 był wyjątkowy. W życie weszła bulla papieża Grzegorza XIII, mocą której po dniu 4 października nastąpił ... 15 października. Ten nowy kalendarz nazwano gregoriańskim. O tym, dlaczego wprowadzono tę reformę skreślając z kalendarza 10 dni, opowiada ta książka. Opisano dzieje badań nad upływem czasu, kalendarze stosowane w różnych cywilizacjach, a także kłopoty z powszechnym przyjęciem kalendarza gregoriańskiego. Co ciekawe, nawet w czasach współczesnych podejmowane są próby określenia nowego, jeszcze lepszego, kalendarza. Pod koniec książki przedstawiono jedną z nich: tzw. kalendarz światowy.
Recenzja: Matematyka 6 (2002), 368369 (Anna Sierpowska).
Książka poświęcona jest nieskończoności. Opisuje zmagania z nią, które rozpoczęły się w starożytnej Grecji, a trwają do dzisiaj i zapewne długo jeszcze trwać będą. Przedstawiono wkład wielu matematyków w jej teorię. Główny jednak nurt książki poświęcony jest twórcy teorii mnogości, niemieckiemu matematykowi Georgowi Cantorowi (18451918). Bez jego dokonań uprawianie współczesnej matematyki byłoby bardzo trudne. Prawie każda jej dziedzina czerpie bowiem z dorobku teorii mnogości, a dużo twierdzeń zostało udowodnionych przy założeniu prawdziwości tzw. hipotezy continuum. Mówi ona, że nie istnieje zbiór mocy pośredniej pomiędzy mocą zbioru liczb naturalnych, a mocą zbioru liczb rzeczywistych. Autorem tej hipotezy jest właśnie Cantor, który przez dużą część swego życia zmagał się z nią. Piętrzące się trudności powodowały jego coraz częstsze załamania nerwowe. Cantor zmarł w klinice dla nerwowo chorych w Halle. Jak na ironię losu okazało się, że hipotezy continuum nie można ani udowodnić, ani obalić. Fakt ten wykazał jednak dopiero w roku 1963 amerykański matematyk Paul Cohen.
Recenzja: Matematyka 3 (2003), str. 185 (Witold Bednarek).