Przejdź do treści

esej

Rozprawka o metodzie

Często studenci nauczeni gombrowiczowskim doświadczeniem szkolnym pytają mnie czy zaproponowane zadanie muszą rozwiązywać taką metodą, jaką zaprezentowałem podczas zajęć. Odpowiadam wtedy, że mogą zastosować dowolną metodę, ale pod jednym warunkiem: musi być poprawna. Tak! Do rozwiązania wiedzie często wiele dróg i nie tylko jedna jest dobra. Dziś rozwinę tę myśl. Zapraszam do lektury.Dowiedz się więcej »Rozprawka o metodzie

Dla mnie to pan jest nadzwyczajny

W znanym filmie Alternatywy 4 pewien (marcowy – starsi Czytelnicy doskonale wiedzą, w czym rzecz) docent mówi, że chciałby zostać profesorem zwyczajnym. Na to jego cicha wielbicielka odpowiada: dla mnie to pan jest nadzwyczajny. Jak to więc jest? Która ranga profesorska jest wyższa? Zapraszam do lektury.Dowiedz się więcej »Dla mnie to pan jest nadzwyczajny

Jak zostałem matematykiem – post scriptum

Ponad dwa lata temu zakończyłem pisanie cyklu Jak zostałem matematykiem. Gorąco zachęcam do jego przeczytania. Dziś nadszedł czas post scriptum. Minęło już sześć i pół roku od uzyskania stopnia naukowego doktora habilitowanego, przybyło doświadczeń, można na pewne sprawy spojrzeć z dystansem. Zapraszam do lektury.Dowiedz się więcej »Jak zostałem matematykiem – post scriptum

Pokaż jak kończysz, a powiem ci jakim jesteś wykładowcą

Pewien polityk o znanym nazwisku powiedział kiedyś, że mężczyzny nie poznaje się po tym, jak zaczyna lecz po tym, jak kończy. Powiedzenie to przeszło do codziennego użytku. Dużo w nim racji również w odniesieniu do społeczności uczniowskiej czy akademickiej.Dowiedz się więcej »Pokaż jak kończysz, a powiem ci jakim jesteś wykładowcą

Matematyka czepialska

Na kartach Ewangelii wg Św. Łukasza (Łk 18, 9–14) znajdujemy wspaniałą przypowieść o faryzeuszu i celniku modlących się w świątyni. Pierwszy mówi w zasadzie do siebie wywyższając się nad inne stany, zaś drugi uniżenie prosi Boga o wybaczenie. On właśnie, przedstawiciel znienawidzonej w Izraelu profesji, zyskuje usprawiedliwienie. Jak to się ma do matematyki? Zapraszam do lektury.Dowiedz się więcej »Matematyka czepialska

Cóż tam, panie, z logarytmem?

Adepci matematyki często mówią: znam definicję, ale zupełnie nie wiem, jak ją zastosować. Prawdę mówiąc, albo wcale nie znają danego pojęcia, albo znają je formalnie, bardzo płytko. Poznając nowy materiał trzeba wykazać się aktywnym podejściem. Spróbować zrozumieć to, co dane pojęcie oznacza naprawdę. Dziś postaram się zilustrować drogę do lepszego zrozumienia logarytmu.Dowiedz się więcej »Cóż tam, panie, z logarytmem?